Konoha no Sekai Jijou

Kagerou Project #6
Hatsune Miku, IA – Stan świata Konohy

YouTube
Download
Hasło: aes256

Tłumaczenie: Areki-chan
Korekta: Yume-chan
Timing/typesetting/karaoke: ZłyLos

Original
Download MP3
Producer: Jin
Movie: Wannyanpuu, Shidu

Zebrane razem znaczenia, marzenia i istnienia
połączyły się w to właśnie ciało.
Wydają się one mechanizmem
kontynuującym jego zakończone życie.

„To opowieść o jego przeszłości”.
Każdy razem i z osobna roni łzy,
szepcząc: „Chcę ich znów zobaczyć”.
Ten bliski końca eksperyment w mieście z paper-mache
mijał tak rozwlekle, jak przewidywano.
Może lepiej byłoby po prostu się poddać?
Kolejna dwójka ludzi na przedmieściach
śniła taki właśnie mglisty sen.
Przeciwnie do oczekiwań, na końcu drogi,
małe ciało znów rozleciało się na kawałki.
Patrzyłem, wciąż uśpiony,
na krzyczącą w rozpaczy dziewczynę.
Wskazówka sekundowa zatrzymała się
i zdawała się zaślepiać cały świat.
Ten sen nie zamierza się skończyć.

Skupione razem znaczenia, marzenia i okoliczności
tylko zwiększyły napływ myśli do mej głowy.
„Jakkolwiek by nie spojrzeć,
ten świat wydaje się nieco niebezpieczny”.

„To opowieść o nim i o niej”.
Do stworzonego sztucznie serca
nie docierają już żadne słowa.
Dźwięk wymierającego słońca
i oczy łzawiące od oślepiającego gorąca…
Wygląda na to,
że wrzuciły mnie w to zasilane latem społeczeństwo.
Dało się już słyszeć głos cykad,
a moje przezroczyste ciało chwiało się,
lecz wyciągnięta ręka nie mogła dosięgnąć celu.

Przeciwnie do oczekiwań,
na skraju mojego pola widzenia
wskazówka sekundowa nabija się,
nie chcąc mnie przepuścić,
kiedy oglądam zadeptywaną przyszłość
po drugiej stronie ścieżki.

Wymykam się z tego zmechanizowanego świata.
Do scenerii z przyszłości, scenerii spadających liści,
za pomocą twych oczu.

Wesołe promienie słońca znikają gdzieś,
sierpień powtarza się w nieskończoność.
Radosne „do zobaczenia w przyszłym roku”…
Czy istnieje gdzieś taka przyszłość?

Przeciwnie do oczekiwań, na końcu świata
nieprzewidziany deszcz spadł na ziemię.
W tym czasie, w tym czasie…

Nawet jeśli przyszłość dałoby się napisać na nowo,
tamte oczy i tak…