K

Bump of chicken – K

YouTube
Download
Hasło: areki

Tłumaczenie: Areki-chan
Korekta: Rie
Timing, typesetting: Areki-chan, Ajiata
Kodowanie, QC: ZłyLos

Band: Bump of chicken
Title: K

Czarny kot szedł brzegiem głównej drogi,
unosząc majestatycznie w górę zraniony, ucięty ogon.
Brzydzono się zwierzęciem z powodu jego wyglądu,
zatopione w ciemności ciało stało się celem rzucanych kamieni.
Przyzwyczaił się do samotności, wręcz jej pragnął,
rzeczy takie jak współczucie uważał za irytujące.
Takiego kota podniosły ręce młodego artysty.
„Dobry wieczór, śliczny malcu, przypominasz mi mnie”.
Wyrywał się z tych rąk, rozpaczliwie drapał
i uciekł na ścieżkę zwaną samotnością.
Biegł, biegł, nadal nie mogąc uwierzyć
w po raz pierwszy okazaną mu życzliwość i ciepło.
Nieważne, jak daleko uciekał, zmiany podążały za nim.

Po tym kot spędził z artystą dwie zimy,
który nadał czarnemu przyjacielowi imię Holy Night.
Jego szkicownik zapełnił się czarnymi rysunkami.
Czarny kot przywiązał się i zaczął polegać na przyjacielu.
W swym biednym życiu właściciel rozchorował się
i pisząc ostatni swój list, tak powiedział:
„Biegnij, biegnij, proszę, dostarcz ten list
do ukochanej czekającej na mój powrót z pogoni za marzeniami”.
Rysunki czarnego pechowca się nie sprzedawały,
a mimo to rysowałeś tylko mnie.
I teraz stałeś się zimny.
Ten list na pewno dotrze do celu!

Czarny kot biegł górskimi drogami podczas śnieżycy,
trzymając w pyszczku obietnicę złożoną przyjacielowi.
„Patrzcie, to sługa diabła!”,
mówiły dzieci, rzucając kamieniami.
Nazywajcie mnie jak chcecie, mam imię, które nie zniknie!
Holy Night, „święta noc”, tak mnie nazwano.
Nadano mi takie imię, obdarowując życzliwością i ciepłem.
Jeśli był sens w zrobieniu tego dla znienawidzonego mnie,
to znaczy, że urodziłem się, by dziś biec na krańce świata.

Dotarł do granicy miasteczka swego przyjaciela,
a do domu ukochanej zostało mu kilka kilometrów.
Biegł, przewrócił się, był już cały pokryty ranami,
lecz podnosił się, opóźniany przez przemoc i wyzwiska.
Nie przegram, jestem Holy Night, myślał z rannymi łapkami.
Prowadzony węchem biegł, znalazł, to ten dom!

Czytając list, ukochana dodała jedną literę do imienia
kota, który już się nie ruszał i pochowała go.
Pochowała świętego rycerza.